Pożegnali kibiców przegraną

Na trybunach hali w Białej Podlaskiej zasiadło 350 widzów. Fani AZS AWF liczyli na to, że będą mogli poczuć smak zwycięstwa wraz ze swoim klubem. Tak się jednak nie stało. Przyjezdni znad morza okazali się – mimo silnego oporu – nieco lepsi.

Bialczanie z powodzeniem stawiali opór szczypiornistom SMS ZPRP Gdańsk w pierwszej połowie meczu. Do 9. minuty drużyna z Lubelszczyzny odrabiała bramkę straty, a minutę później sama objęła prowadzenie. Jakby tego było mało w 11. minucie z siódmego metra na 7:5 trafił Piotr Pezda. Mecz był bardzo wyrównany, a gospodarze nie oddawali prowadzenia do końca pierwszej części gry, schodząc z parkietu z jedno bramkową przewagą 16:15.

Początek drugiej części gry zapowiadał się podobnie. Losy spotkania w 34. i 35. minucie próbował odmienić świetnie dysponowany Bartosz Kowalczyk, który od przyszłego sezonu ubierze barwy Azotów Puławy. Zawodnik rzucił dwie bramki z rzędu dla drużyny gości i wyprowadził ich na prowadzenie. Jednak „Zielono-biali” nie chcieli oddać inicjatywy i po bramkach Pezdy i Mateusza Antolaka znów mieli jednego gola więcej.

Gdańszczanie nie odpuszczali i wykonywali świetną pracę, zarówno w defensywie, jak i w ataku. Przyniosło to pożądany skutek w postaci trzech trafień z rzędu. Dzięki temu, w 41. minucie to oni wygrywali. Kluczowy i bardzo nerwowy dla kibiców gospodarzy moment nastąpił w 49. minucie. Wówczas do rzutu karnego podszedł Pezda i nie wykorzystał okazji do wyrównania, a chwilę później gościom udało się zaaplikować dwie bramki, które zapewniły im dwubramkowe prowadzenie. Świetnie zagrana końcówka pozwoliła utrzymać to prowadzenie do końca spotkania. Mecz zakończył się więc zwycięstwem przyjezdnych 29:26.

Podopieczni Sławomira Bodasińskiego w ostatnim – pożegnalnym – meczu I ligi zagrają z zespołem MKS Henri Lloyd Brodnica, który zajmuję 13. pozycję w tabeli.

AZS AWF Biała Podlaska – SMS ZPRP Gdańsk 26:29 (16:15)
Bramki dla AZS AWF: 
Warmijak 6, Pezda 5, Kubajka 5, Stefaniec 4, Rusin 2, Antolak 2, Jaszczuk 2.

Kary: Pezda (4 min), Kubajka (2 min).

źródło:http://www.lubsport.pl/aktualnosci/porazka-chociaz-wygrana-byla-zasiegu/ 

Dodaj komentarz

Nie od dziś mówi się, że przyszłość mediów to internet. Większość gazet, rozgłośni i telewizji przechodzi, lub całkiem przenosi się, do świata wirtualnego. Puls Miasta wychodzi naprzeciw swojej społeczności, oferując lokalną telewizję internetową.

REDAKCJA

Agencja Filmowa Reporter

Zbigniew Maciejuk, Ola Majewska, Marek Drwięga

Redakcja

KONTAKT

Agencja Filmowa Reporter

ul. Osterwy 1,
21-500 Biała Podlaska


+48 601 380 302
zbigniew.maciejuk@wp.pl

NEWSLETTER

* Zapisując się do newslettera oświadczasz, że wyrażasz zgodę na przesyłanie wiadomości drogą elektroniczną.