Recenzja albumu "Dla naiwnych marzycieli"

Ania Dąbrowska, finalistka pierwszej edycji Idola powraca z nowym krążkiem. Po czterech latach nieobecności od ostatniego krążka “Bawię się świetnie”, możemy usłyszeć premierowe utwory. Tym razem słyszymy swoisty powrót do korzeni… jednak czy jest to 100% powrót do popowego brzmienia?

 

Przede wszystkim należy podkreślić, iż Dąbrowska z każdym kolejnym krążkiem gra coraz dojrzalej. O ile na początku kariery można było mieć wątpliwości, czy artystka przebije sie na rynku muzycznym (większość albumów finalistów idola miała podobne klimaty), tak teraz z pewnością stwierdzam iż błędem był brak wiary. Owszem, utwory zawarte na płycie są proste, ale na pewno nie można o nich powiedzieć, że są banalne. Jest to klasyczny przykład ewolucji. Muzyka popowa jest gatunkiem, w którym trzeba się nieco wysilić, by przyciągnąć słuchaczy oryginalnością. Ania parę lat temu bawiła się klimatami retro. Tym razem postanowiła wrócić do sprawdzonego, przebojowego i klasycznego brzmienia. I to się sprawdza! 

 

 

 

Ogromny plus należy się dla muzyków. Warstwa instrumentalna jest po prostu rewelacyjna. Umiejętnie mieszanie różnych gatunków udaje się niewielu. Tutaj momentami mamy do czynienia z pulsującym reagge a nawet brzmieniem rodem z ostatnich krążków Coldplay. Całość brzmi niesamowicie lekko i bujająco. Momentami można nieżle się rozkojarzyć, gdy słucha się tych delikatnych dźwięków.

 

 

Dąbrowską w przeszłości pisała naprawdę dobre i ambitne teksty. W przypadku nowego krążka można jednak poczuć delikatne rozczarowanie. Miłość jest tematem niewyczerpanym, jednak brakuje pewnego rodzaju spójnej koncepcji. Jest w porządku, ale bez przesadnej rewelacji.

 

 

Nie bójmy się więc klasyfikować nowych utworów Ani Dąbrowskiej do komercyjnych rozgłośni. Jeżeli w przyszłości polska muzyka ma oferować tak bardzo wysmakowany i dojrzały pop, to jestem za tym, by był on zdecydowanie bardziej promowany w rozgłośniach. “Dla naiwnych marzycieli” zasługuje na czołówkę. Idealna płyta na letnie wieczory.

 

  1. Gdy nic nie muszę
  2. Bez ciebie
  3. Nie patrzę
  4. Naiwny marzyciel
  5. W głowie
  6. Poskładaj mnie
  7. Oddycham
  8. Staraj się nie czuć
  9. I`m Trying To Fight It
  10. Nieprawda

Dodaj komentarz

Nie od dziś mówi się, że przyszłość mediów to internet. Większość gazet, rozgłośni i telewizji przechodzi, lub całkiem przenosi się, do świata wirtualnego. Puls Miasta wychodzi naprzeciw swojej społeczności, oferując lokalną telewizję internetową.

REDAKCJA

Agencja Filmowa Reporter

Zbigniew Maciejuk, Ola Majewska, Marek Drwięga

Redakcja

KONTAKT

Agencja Filmowa Reporter

ul. Osterwy 1,
21-500 Biała Podlaska


+48 601 380 302
zbigniew.maciejuk@wp.pl

NEWSLETTER

* Zapisując się do newslettera oświadczasz, że wyrażasz zgodę na przesyłanie wiadomości drogą elektroniczną.