tymoszynska-reklama

STOWARZYSZENIE DBAMY O MAMY – ICH ŚWIAT KRĘCI SIĘ WOKÓŁ MAM

Stowarzyszenie Dbamy o Mamy swoją działalność rozpoczęło w grudniu 2015 roku. Trzeba jednak zaznaczyć, że panie działały już znacznie wcześniej, choć wtedy bez takiego rozmachu.

Misją stowarzyszenia są działania ukierunkowane na przygotowanie kobiet do ciąży i macierzyństwa, a także wspieranie ich już po porodzie. Stowarzyszenie troszczy się również o dzieci, dbając o ich właściwy rozwój.
W zakresie swojej działalności Dbamy o Mamy prowadzi szereg warsztatów, zajęć ruchowych dla przyszłych mam i spotkań ze specjalistami.

Mamy innym mamom…

W tej chwili w stowarzyszeniu prężnie działa około 13 osób. Jak mówi prezes Beata Makaruk, jest to grupa zwariowanych specjalistów, którzy zapewniają przyszłym i obecnym mamom pełną opiekę, zarówno tę fizyczną, jak i psychiczną. Każda mama, która zgłosi się do stowarzyszenia może liczyć na pomoc.

– Mamy cykl warsztatów, staramy się nadążać za potrzebami, ale i je troszkę wyprzedzać. Są różne płaszczyzny macierzyństwa. Są kobiety które planują ciążę, które są w ciąży i są panie, które już urodziły. Każda z tych sfer różni się od siebie, w danym momencie mamy zupełnie różne potrzeby – mówi nam prezes Dbamy o Mamy.

WARSZTATY

Stowarzyszenie, jak sama nazwa wskazuje, dba o mamy i to na wszystkich możliwych płaszczyznach. Organizowane warsztaty są tak pomyślane, aby każda pani mogła znaleźć coś, co w danym momencie życia jest dla niej interesujące.

Cyklicznie, raz w miesiącu, odbywają się warsztaty dot. karmienia piersią. Stowarzyszenie ma w swoich szeregach certyfikowanego promotora karmienia piersią – Aleksandrę Karaś.

– Do Stowarzyszenia Dbamy o Mamy dołączyłam jako świeżo upieczona Promotorka Karmienia Piersią i właśnie w stowarzyszeniu rozpoczęłam swoją laktacyjną działalność. Polega ona głównie na wsparciu kobiet karmiących naturalnie oraz na przygotowaniu do karmienia piersią kobiet, które dopiero spodziewają się dziecka. Pod skrzydłami stowarzyszenia Dbamy o Mamy podejmuję różnorakie działania mające na celu szeroko pojęte promowanie karmienia naturalnego, prowadzę warsztaty dla przyszłych oraz obecnych rodziców, prowadzę laktacyjną grupę wsparcia „MLEKOTEKA” oraz raz w roku jestem odpowiedzialna za zorganizowanie wydarzenia „AKCJA MLEKOTEKA” z okazji Ogólnopolskiego Tygodnia Promocji Karmienia Piersią – wyjaśnia Aleksandra Karaś.

W stowarzyszeniu działa również jedyna jak dotąd bialska doula, czyli kobieta wspierająca fizycznie, emocjonalnie i informacyjnie inne matki w okresie okołoporodowym będąca wsparciem w przygotowaniach do porodu, jak również chwilę po narodzinach dziecka. Jest doświadczoną osobą w prowadzeniu warsztatów dla ciężarnych, jak również dla młodych rodziców.
Tym wszystkim w stowarzyszeniu zajmuje się Joanna Burdzicka-Wołowik.

– W stowarzyszeniu jestem od początku jego istnienia, zaczęło się od prowadzenia warsztatów podczas eventu Aktywna Mama, co zaproponowała mi prezes stowarzyszenia Beata Makaruk. Po tym wydarzeniu w naszych głowach pojawiła się myśl „zróbmy coś więcej” i powstał pomysł stowarzyszenia. Warsztaty, które prowadzę są związane głównie z porodem i posługą doulową. Mówiąc bardziej szczegółowo, na tych spotkaniach mówimy o tym, jak się przygotować do porodu, jak mężczyzna może wspierać swoją partnerkę w porodzie, jakie prawa ma kobieta idąc na porodówkę. Długo prowadziłam również grupę wsparcia kobiet w ciąży. To były takie zwykłe pogaduchy przy kawie tyle, że ja narzucałam w pewnym sensie temat, np. „Potrzeby kobiety ciężarnej” i dyskutowałyśmy sobie jakie one są – wyjaśnia Joanna Burdzicka-Wołowik.

Beata Makaruk zajmuje się aktywnością fizyczną kobiet w ciąży. Jak sama mówi, celem zajęć jest przygotowanie ciała do porodu. Zajęcia te odbywają się dwa razy w tygodniu i cieszą się naprawdę dużym powodzeniem.

Aktywność fizyczna to jedno, a kondycja naszej psychiki to drugie. Właśnie o nią dbają stowarzyszeniowi terapeuci, wśród nich Katarzyna Masarz, prywatnie mama trójki dzieci, która o bialskie mamy dba organizując dla nich autorskie warsztaty Stesozaradna Mama oraz zajęcia skierowane do kobiet w ciąży i ich partnerów, dotyczące stresu i konstruktywnych technik radzenia sobie z nim.

– W Stowarzyszeniu Dbamy o Mamy jestem od początku, pełnię funkcję przewodniczącej Komisji Rewizyjnej. W ramach Stowarzyszenia prowadzę cykl zajęć Stresozaradna mama. Jest to pierwsza edycja warsztatów. Idea tych warsztatów powstała jako odpowiedź na zapotrzebowanie kobiet z którymi spotykałam się w życiu zawodowym oraz prywatnie. Jestem pedagogiem, terapeuta TSR, Certyfikowanym Specjalistą w zakresie przeciwdziałania przemocy domowej. Podczas wieloletniej pracy w OIK spotkałam się z wieloma osobami, które przeżywały kryzysy, w związku z wyzwaniami, jakie stawiało przed nimi życie. Stresozaradna mama to cykl 8 spotkań podczas których uczestniczki nabywają wiedzę, umiejętności i kompetencje w zakresie radzenia sobie z wyzwaniami, jakie stawia przed nami życie oraz w zakresie przeciwdziałania skutkom chronicznych napięć.
Proces uczenia się stresozaradności można podzielić na trzy etapy. Pierwszy krok do stresozaradności to poznanie stresu, jego genezy i zrozumienie dlaczego nie można i nie warto wykluczać go z życia. Uczestniczki warsztatów dowiadują się podczas zajęć, czym jest stres, co nas stresuje oraz w jaki sposób nasz organizm mobilizuje się w sytuacjach, które postrzegamy jako wyzwanie. Krok drugi to nauka technik radzenia sobie w sytuacji nadmiernej mobilizacji oraz metody przeciwdziałania skutkom chronicznych napięć. Na kolejnych spotkaniach uczestniczki uczą się technik poznawczych, uczą się obserwować, jak świat odbierają, jak na świat patrzą, co o nim myślą, jak go interpretują, uczą się odróżniania przekonań racjonalnych i nieracjonalnych, uczą się kwestionować własne przekonania, uczą się technik mentalnych, wyciszania aktywności poznawczej opartych na Mind – Body Bridging, metod relaksacyjnych, technik werbalnych radzenia sobie z trudnymi emocjami, komunikacji opartej na empatii. Podczas zajęć rozmawiamy również o tym, jak styl życia wpływa na naszą stresozaradność. Krokiem trzecim jest zidentyfikowanie własnych zasobów i ograniczeń w obszarze radzenia sobie ze stresem oraz wprowadzanie nowych narzędzi w życie.
Na zakończenie całego cyklu osoby uczestniczące w warsztatach otrzymują certyfikat ukończenia 12-godzinnego programu „Stresozaradna mama” z uwzględnioną tematyką spotkań. Do tej pory pracowałam głównie z kobietami, zajęcia miały być przestrzenią dla mam, gdzie mogą się zrelaksować, skupić na sobie, przyjrzeć i popracować we własnym tempie nad tym, co jest dla nich ważne. Nie ma powodu, dla którego tatusiowie mieliby nie uczestniczyć w warsztatach. Oni również borykają się z wyzwaniami, myślę, że mogliby wzbogacić nasze zajęcia, pokazując własną perspektywę, dzieląc się przemyśleniami. Sama jestem ciekawa, czy byłyby osoby zainteresowane uczestnictwem w spotkaniach. Może druga edycja zajęć będzie miała nazwę Stresozaradny Rodzic? – dodaje Katarzyna Masarz.

Od niedawna Dbamy o Mamy ma w swoich szeregach doradcę noszenia dzieci w chustach. Mowa o Magdalenie Chwesiuk, prywatnie mamie czwórki dzieci i ratowniku medycznym. Magdalena Chwesiuk w stowarzyszeniu prowadzi również zajęcia wspierające rozwój maluszka – Smyko Multisensoryka.

– Jestem ratownikiem medycznym, doradcą noszenia dzieci w chuście długiej i nosidłach miękkich, pedagogiem ogólnym. W stowarzyszeniu jestem od początku. Z Beatą poznałam się podczas pierwszego eventu Aktywna Mama. Wtedy zainspirowała mnie, utwierdziła, że warto działać w naszym mieście na rzecz mam i dzieci! W stowarzyszeniu prowadzę warsztaty i spotkania indywidualne z chustonoszenia, jestem doradcą. W planach są warsztaty z Przedmedycznej Pierwszej Pomocy dla rodziców. Dla stowarzyszenia od początku udostępniam lokal na wszelkie spotkania, warsztaty otwarte dla wszystkich bialskich aktualnych i przyszłych rodziców. Prowadząc zajęcia z Multisensoryki, które mają na celu wspieranie rozwoju dzieci, mam stały kontakt z mamami i maluszkami – mówi nam Magdalena Chwesiuk.

Młode lub przyszłe mamy dzięki stowarzyszeniu mogą liczyć również na profesjonalną pomoc fizjoterapeuty. Tym obszarem zajmuje się Renata Kopytiuk, która prowadzi Ośrodek Rehabilitacji Dzieci i Młodzieży Renmed.

– Do stowarzyszenia, w którym jestem od momentu jego założenia, trafiłam przez wcześniejszą współpracę i znajomość z dr Beatą Makaruk, tym co nas obie łączy w pewien sposób jest praca na bialskiej AWF. Dbamy o Mamy jest naprawdę piękną inicjatywą, ponieważ od samego początku pani dr Beata Makaruk próbuje kobietom stworzyć warunki takiego niesamowitego przeżywania okresu ciąży. Dostarcza im mnóstwo informacji z różnych sfer: poprzez aktywność fizyczną, przez zajęcia psychologiczne, pedagogiczne, rozwojowe. Ja natomiast w stowarzyszeniu zajmuje się maluszkami, czyli tymi najmniejszymi istotkami, na narodziny których z niecierpliwością czekają rodzice. Staram się przekazywać młodym rodzicom, często niedoświadczonym, najważniejsze informacje dotyczące codziennej opieki i pielęgnacji dziecka. W stowarzyszeniu cyklicznie organizujemy warsztaty, na których pokazuję, co właściwie znaczy „pielęgnacja dziecka”, czyli jak prawidłowo nosić maluszka, jak go przebierać, karmić, żeby nie popełniać błędów.
Przez niewłaściwą pielęgnację dziecka możemy negatywnie wpływać na jego dalszy rozwój. Może mieć ono w późniejszym czasie np. problem z nieprawidłowym rozkładem napięcia mięśniowego. Niewłaściwa pielęgnacja to także niewłaściwy rozwój psychoruchowy dziecka, oznacza to, że w nieodpowiedniej chwili maluch będzie utrzymywał głowę, w nieodpowiednim momencie będzie nabywał funkcje motoryczne, czyli myślę tu o raczkowaniu, wcześniejszym przekręcaniu się czy wreszcie pionizacji – mówi nam fizjoterapeutka i członek stowarzyszenia Renata Kopytiuk.

Dbamy o Mamy ma swoich partnerów, którzy służą czy to radą, czy też przestrzenią. Jeśli chodzi o miejsce, to spotkania, eventy, warsztaty organizowane przez stowarzyszenie odbywają się w Rabarbarze lub w AWF.
Jeśli zaś chodzi o specjalistów mogą liczyć na pomoc wykwalifikowanych terapeutów i fizjoterapeutów z ośrodka Renmed.

– W czasie ciąży u kobiet występuje wiele dolegliwości związanych z ogromną bolesnością, ale także pojawiają się problemy takie jak nietrzymanie moczu i tutaj terapeuci ośrodka Renmed wspierają kobiety, pracując z nimi odpowiednimi technikami. Stosując różne metody próbują także pomagać kobietom znosić te dolegliwości. Zajmują się nimi również po ciąży, wspomagają m.in. panie, które mają problem z rozejściem mięśni brzucha. Ośrodek Renmed może również wspierać rodziców i ich dzieci w późniejszym okresie, dzięki swoim specjalistom takim jak: psycholog, pedagog czy logopeda – zapewnia Renata Kopytiuk.

Chęć uczestniczenia w życiu stowarzyszenia może być żartobliwie mówiąc zaraźliwa. Niektóre panie uczestniczące w czasie ciąży w różnego rodzaju zajęciach organizowanych przez Dbamy o Mamy, teraz są jego częścią, aktywnie w nim działają. Tak było w przypadku Natalii Tellos, która w stowarzyszeniu jest od listopada 2016 roku.

– Chodziłam na zajęcia do Beaty podczas ciąży, właściwie do samego końca, więc zapewniam, że można i da się to zrobić, naprawdę polecam! Wówczas się poznałyśmy i polubiłyśmy. Dostałam również propozycję dołączenia do stowarzyszenia i wsparcia jego działalności w tych obszarach, którymi dotąd nikt się nie zajmował. W tej chwili zajmuję się organizacją jednej ze stref – strefa zdrowia i ciąży, na event Aktywna Mama, szukam partnerów, którzy zechcieliby nas wesprzeć. W planach mamy również warsztaty dla rodziców w nurcie high need baby, czyli mowa tu o dzieciach wymagających więcej niż przeciętne maluchy. Wiadomo, że przez pierwsze trzy miesiące życia wszystkie dzieci najchętniej byłyby bez przerwy na rękach, jeśli mama karmi to również przy piersi, byłyby kołysane czy bujane. Niektórym dzieciom to zostaje. High need baby to dzieci, które często maja problemy ze snem – wybudzają się, śpią krótko, są nieodkładane, np. do fotelika w samochodzie czy wózka, tolerują tylko ręce, są nadwrażliwe na przeróżne bodźce, mają większą potrzebę ssania itd. My wiedzieliśmy, że chcemy wychowywać nasze dziecko w nurcie rodzicielstwa bliskości i moim zdaniem widać efekty tego, że robimy to od samego początku. Staraliśmy się zaspokajać jego potrzeby, a te można rozróżnić już u noworodka. Dziecko inaczej sygnalizuje nam, że chce jeść lub spać. Rola rodzica polega właśnie na tym, aby te komunikaty właściwie odczytać i zaspokajać potrzeby w odpowiedni sposób. Z czasem dziecko rośnie, a więź między nim i rodzicami zacieśnia się. Warto również podkreślić, że wzrasta świadomość u rodziców. Kiedy teraz rozmawiam z niektórymi osobami, to słyszę czasami „moje dziecko ileś lat temu też tak robiło, a ja wtedy tego nie wiedziałam”. Pomyślałyśmy więc, że warto wobec tego stworzyć tym dzieciom warunki, które zniwelują tę ich nadwrażliwość – mówi nam Natalia Tellos.

Choć stowarzyszenie zapewnia swoją nazwą, że dba o mamy to nie zapomina również o tatusiach. Przyszli ojcowie chętnie uczestniczą w warsztatach pod nazwą, która wielu mężczyznom spędza sen z powiek – Akcja Poród. To zajęcia przede wszystkim z psychologiem. Przyszłych ojców spotkać można na zajęciach najbardziej praktycznych, jakie można sobie wyobrazić, czyli na tych pokazujących właściwy sposób przewijania maluszka, przytrzymywania go, kąpania. Wielu młodych tatusiów, którzy pozazdrościli swoim partnerkom, przychodzi na warsztaty z noszenia w chustach. Też chcą mieć przy sobie swoją pociechę i mieć jednocześnie obie ręce wolne.

W stowarzyszeniu aktywnie działają również: położna, lekarz ginekolog – jedyny tata w tym gronie, socjolog, biochemik sportu, filolog, fotograf, twórca rękodzieła.

Stowarzyszenie rozrasta się, zainteresowanie jego działalnością jest naprawdę duże, a mogłoby się wydawać, że w niezbyt dużym mieście, jakim jest Biała Podlaska, inicjatywa aktywnych i świadomych mam może nie mieć racji bytu. Ku radości wszystkich jest dokładnie odwrotnie. Gdzie zatem tkwi klucz do sukcesu?

Zdaniem Beaty Makaruk swój sukces stowarzyszenie zawdzięcza specjalistom, których skupia. – To osoby, które oprócz tego, że rozwijają się nieustannie w tej swojej wąskiej dziedzinie, to jeszcze dodatkowo są oddane, okazują mnóstwo serca, chcą pomagać. Wydaje mi się, że wcześniej ten „teren” był bardzo dziewiczy, nikt o tym nie mówił, tych problemów nikt nie rozwiązywał, no bo przecież „jesteś w ciąży?! Dobrze, nie jesteś jedyna. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia. Urodziłaś? No to w porządku”. Widać jednak, że jest bardzo duża potrzeba opieki kobiety w ciąży i po porodzie, my to zauważyłyśmy i brniemy w to. Będziemy na pewno wychodzić z kolejnymi inicjatywami, bo wiemy jaka jest potrzeba na co dzień. Pytamy i wiemy dzięki temu, co nurtuje te kobiety. Zmienia się całkowicie myślenie, dojrzewamy. W większych miastach takie zajęcia, warsztaty są organizowane bardzo często i za nie ludzie płacą naprawdę duże pieniądze. U nas jest to bezpłatnie – wyjaśnia prezes Dbamy o Mamy i jednocześnie mama bliźniaków Mariki i Błażeja.

Dodaj komentarz

Nie od dziś mówi się, że przyszłość mediów to internet. Większość gazet, rozgłośni i telewizji przechodzi, lub całkiem przenosi się, do świata wirtualnego. Puls Miasta wychodzi naprzeciw swojej społeczności, oferując lokalną telewizję internetową.

REDAKCJA

Agencja Filmowa Reporter

Zbigniew Maciejuk, Ola Majewska, Marek Drwięga

Redakcja

KONTAKT

Agencja Filmowa Reporter

ul. Osterwy 1,
21-500 Biała Podlaska


+48 601 380 302
kontakt@pulsmiasta.tv

NEWSLETTER

* Zapisując się do newslettera oświadczasz, że wyrażasz zgodę na przesyłanie wiadomości drogą elektroniczną.