tymoszynska-reklama

Zaginione dzwony, przedmioty liturgiczne, legenda, która ożyła w listopadzie ubiegłego roku

video: Zbigniew Maciejuk

tekst: Ola Majewska

Zaginione dzwony, przedmioty liturgiczne, legenda, która ożyła w listopadzie ubiegłego roku, Goci i Witoroż – co łączy te wszystkie elementy? Kluczem do zagadki jest słowo „poszukiwania”.

Zaczęło się niewinnie…

– 22 listopada ubiegłego roku młody człowiek, który szukał u nas różnych skarbów,  w godzinach wieczornych przyniósł mi dzwon. Na płaszczu była wygrawerowana data „1898 god” – co może wskazywać na jakieś wschodnie pochodzenie. Wśród mieszkańców, wśród parafian żywa była legenda, przekazywana z pokolenia na pokolenie, że w czasie I. wojny światowej, aby ustrzec wiszące tu dzwony przed grabieżą najeźdźcy, ukryto je. Ta legenda, jak i nadzieje na odnalezienie pozostałych dzwonów, odżyły po tym listopadzie, kiedy to pierwsze znalezisko trafiło do nas – mówi proboszcz parafii w Witorożu – ks. Jerzy Olędzki.

W poniedziałek (03.04) do Witoroża zjechali archeolodzy, którzy mają jeden cel – odnaleźć zakopane niegdyś dzwony z unickiego wówczas kościoła.

– Zaczęliśmy poszukiwania dzwonów przy kościele unickim, obecnie katolickim, a międzyczasie jeszcze prawosławnym, w Witorożu. Dzwonów jeszcze nie udało nam się odkryć, między innymi dlatego, że mamy znaczną część terenu zarośniętą krzakami i nie możemy tam jeszcze wejść. Natomiast w trakcie poszukiwań udało nam się znaleźć całkiem dużo zabytków unickich: elementy krzyża, elementy ikony, sporo monet – mówi Mieczysław Bienia z Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej.

Najciekawszym znaleziskiem ma być odnalezienie najprawdopodobniej cmentarzyska z czasu wpływów rzymskich, z przełomu II./III. wieku, związanego z przemarszem germańskich Gotów. Wiele wskazuje na to, że germańskie plemiona nie tylko przeszły przez Witoroż, ale i tymczasowo się tam osiedliły i założyły swoją nekropolię.

Nie udało się jeszcze znaleźć pozostałych dzwonów, ale jak zapewnia Mieczysław Bienia z bialskiego muzeum, jeśli są one faktycznie w Witorożu, to znalezienie ich, jest tylko kwestią czasu.

Znaleziony w listopadzie ubiegłego roku dzwon jest ewidentnie prawosławny, a został zakopany w czasie wycofywania się wojsk rosyjskich w czasie I. wojny światowej. Teraz archeolodzy szukają dwóch unickich dzwonów. Ukryto je najprawdopodobniej zimą 1876 roku, w trakcie zamiany cerkwi unickiej na cerkiew prawosławną.

Co jeszcze można będzie znaleźć?

Być może ukryto naczynia liturgiczne, być może jakieś dokumenty… Jak mówi Mieczysław Bienia – to jest legenda, ale wiemy, że w okresie międzywojennym ówczesny proboszcz, zbierał ludzi i szukał tychże przedmiotów. Poszukiwania te przerwał wybuch II. wojny światowej – .

Teraz legenda odżyła, archeolodzy zabrali się na nowo do pracy i choć w poniedziałek nie udało się jeszcze znaleźć najważniejszego, już wiemy, że poszukiwania będą trwały nadal. Trop wiedzie pod kościelną dzwonnicę…

Dodaj komentarz

Nie od dziś mówi się, że przyszłość mediów to internet. Większość gazet, rozgłośni i telewizji przechodzi, lub całkiem przenosi się, do świata wirtualnego. Puls Miasta wychodzi naprzeciw swojej społeczności, oferując lokalną telewizję internetową.

REDAKCJA

Agencja Filmowa Reporter

Zbigniew Maciejuk, Ola Majewska, Marek Drwięga

Redakcja

KONTAKT

Agencja Filmowa Reporter

ul. Osterwy 1,
21-500 Biała Podlaska


+48 601 380 302
kontakt@pulsmiasta.tv

NEWSLETTER

* Zapisując się do newslettera oświadczasz, że wyrażasz zgodę na przesyłanie wiadomości drogą elektroniczną.