tymoszynska-reklama

Mimo akcji gaśniczej drewniany budynek spłonął doszczętnie. Myśliwi zdruzgotani

Spłonęła leśniczówka w Dołhołęce w powiecie bialskim. Ogień pojawił się nagle w nocy. Miejscowi leśnicy twierdzą, że mogło dojść do podpalenia.

Pożar pojawił się tuż po północy. Niestety mimo akcji gaśniczej drewniany budynek spłonął doszczętnie. Myśliwi są zdruzgotani. Przed dwoma laty w leśniczówce wymieniono instalację elektryczną, budynek był odpowiednio zabezpieczony. Pojawiły się wiec podejrzenia, że pożar nie był przypadkowy.

Skąd te podejrzenia? Wszystko zaczęło się w lutym, kiedy starosta bialski na wniosek rolników nie przedłużył umowy z trzema kołami łowieckimi na dzierżawę obwodów łowieckich. Zarzucił im między innymi nierealizowanie planów łowieckich i nieterminowe wypłacanie odszkodowań za straty w uprawach. To ten spór mógł zdaniem myśliwych doprowadzić do takiej sytuacji.

Sprawę bada policja. Przełomowe dla jej wyjaśnienia mogą się okazać ekspertyzy biegłych.

Dodaj komentarz

Nie od dziś mówi się, że przyszłość mediów to internet. Większość gazet, rozgłośni i telewizji przechodzi, lub całkiem przenosi się, do świata wirtualnego. Puls Miasta wychodzi naprzeciw swojej społeczności, oferując lokalną telewizję internetową.

REDAKCJA

Agencja Filmowa Reporter

Zbigniew Maciejuk, Ola Majewska, Marek Drwięga

Redakcja

KONTAKT

Agencja Filmowa Reporter

ul. Osterwy 1,
21-500 Biała Podlaska


+48 601 380 302
kontakt@pulsmiasta.tv

NEWSLETTER

* Zapisując się do newslettera oświadczasz, że wyrażasz zgodę na przesyłanie wiadomości drogą elektroniczną.