tymoszynska-reklama

Biegają, żeby podtrzymywać pamięć o poległych kolegach. V. edycja z udziałem „naszych”

W Mińsku Mazowieckim, już po raz piąty odbył się Bieg Pamięci Poległych Żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. W tym roku również Biała Podlaska miała w nim swojego reprezentanta. Frekwencja tegorocznego biegu zaskoczyła nawet samych organizatorów. W V. Biegu Pamięci wystartowało ponad 300 zawodników.

Biegowa impreza w Mińsku odbyła się 22 kwietnia na terenie jednostki Żandarmerii Wojskowej. Najpierw delegacja zapaliła w imieniu wszystkich uczestników znicz przy tablicy, upamiętniającej dwóch żołnierzy żandarmerii wojskowej, poległych na misji w Afganistanie: kpt. Grzegorza Bukowskiego „Bukoś” i sierż. Marcina Pastusiaka „Pasta”. Pamięć poległych uczczono minutą ciszy.

Pomysłodawcą i organizatorem Biegu Pamięci Poległych Żołnierzy Żandarmerii Wojskowej jest sierżant Mariusz Murawski – również żołnierz oddziału specjalnego ŻW w Mińsku Mazowieckim.

– Kiedy doszło do tej przykrej sytuacji, gdy zginęli nasi koledzy, ja wraz z dwoma innymi kolegami z klubu Zielono-Czarni pomyśleliśmy, że zorganizowanie takiego biegu pomoże rodzinom poległych, jak i nam- osobom, które ich znały, zachować pamięć o nich. W tym roku mamy już piątą edycję. Co roku ten bieg rośnie w siłę, co roku jest coraz więcej chętnych do biegania – mówi nam sierżant Mariusz Murawski.

W tym roku, już po raz drugi, bieg pamięci odbył się nie tylko w Mińsku, lecz także poza granicami naszego kraju, bo w Kosowie. W tegorocznej edycji pobiegło tam 69 osób.

Dystans, który biegacze mieli do pokonania to 10 km przez miasto. – Trasa jest fajnie usytuowana. Różnie to ludzie nazywają, ale z lotu ptaka wygląda ona jak suszarka – to zdanie kobiet, natomiast panowie widzą w tym karabinek Uzi, więc ja bym został bardziej przy tej wersji – dodaje sierżant Murawski.

Bieg upamiętnia żołnierzy Żandarmerii Wojskowej, a zatem  adresowany jest przede wszystkim do przedstawicieli służb mundurowych, ale jak podkreśla pomysłodawca imprezy – zależy nam, aby ten bieg był jak najlepiej postrzegany również przez osoby cywilne, dlatego też zapraszamy je, żeby razem z nami biegały-.

Bieg Pamięci Poległych Żołnierzy Żandarmerii Wojskowej rozgrywany jest w kilku kategoriach: służby mundurowe, najszybszy żandarm, najszybsza żandarmka, najszybszy zawodnik z powiatu, najszybsza zawodniczka z powiatu, najszybszy zawodnik z Mińska, najszybsza zawodniczka z Mińska, najszybszy uczeń z zaprzyjaźnionej szkoły nr 2 (ZSZ nr 2), ponadto kategoria najmłodszy zawodnik, weteran (dot. żołnierzy, którzy służyli poza granicami kraju), open.

W V. edycji Biegu Pamięci Poległych Żołnierzy Żandarmerii Wojskowej startowali zawodnicy przede wszystkim z Mińska Mazowieckiego i Warszawy. Stanowili oni zdecydowaną większość. Jednak w tym biegu również Biała Podlaska miała „swojego człowieka”. Komendę Miejską Policji reprezentował sierżant sztabowy Krzysztof Iwan, który dystans 10 km pokonał w czasie 00:51:33.

Dla Krzysztofa Iwana to już drugi start w Biegu Pamięci Poległych Żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. Po raz pierwszy na trasę wiodącą ulicami Mińska Mazowieckiego, wybiegł w 2014 roku. Dlaczego uczestniczy w takich biegach?

– Bo to jest bieg, jakich mało. Ludzie spotykają się i przypominają sobie o tych, którzy żyli koło nas, służyli z nami, a w czasie wykonywania swoich obowiązków służbowych ponieśli śmierć. Dużo osób biega rekreacyjnie lub ściga się w różnych zawodach, inni uczestniczą w takich imprezach, żeby spotkać przyjaciół, zrobić sobie taki mały sportowy „wypad”, a ten bieg jest inny. Tu nie jedziesz tylko po to, żeby się z kimś pościgać, ewentualnie zobaczyć się ze znajomymi. Tutaj jedzie się po to, żeby przywołać w pamięci sylwetki tych poległych, po to, żeby przypomnieć sobie, co oni zrobili w swoim krótkim życiu, żeby pamięć o nich nie zginęła. Ja akurat wybrałem kategorię mundurową, czyli żadnych dresików, tylko pełne umundurowanie, strój ćwiczebny. To też wyróżnia ten bieg, że obok siebie spotykają się wszystkie formacje. Swoimi mundurami koloryzują ten bieg, a przede wszystkim pokazują, jak solidarne mogą być właśnie służby mundurowe. – wyjaśnia bialski policjant.

Na wszystkich uczestników biegu czekały oczywiście pamiątkowe medale i prawdziwa wojskowa grochówka.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Dodaj komentarz

Nie od dziś mówi się, że przyszłość mediów to internet. Większość gazet, rozgłośni i telewizji przechodzi, lub całkiem przenosi się, do świata wirtualnego. Puls Miasta wychodzi naprzeciw swojej społeczności, oferując lokalną telewizję internetową.

REDAKCJA

Agencja Filmowa Reporter

Zbigniew Maciejuk, Ola Majewska, Marek Drwięga

Redakcja

KONTAKT

Agencja Filmowa Reporter

ul. Osterwy 1,
21-500 Biała Podlaska


+48 601 380 302
kontakt@pulsmiasta.tv

NEWSLETTER

* Zapisując się do newslettera oświadczasz, że wyrażasz zgodę na przesyłanie wiadomości drogą elektroniczną.