tymoszynska-reklama

Językowe potyczki III: Co wspólnego ma pomnik smoleński z ortografią?

Językowe potyczki III: Co wspólnego ma pomnik smoleński z ortografią? Czyli znów o błędach wynikających z naszego przekonania 

O tym, że masa błędów ortograficznych wynika głównie z naszego przekonania albo ze zbytniej ufności pokładanej w edytory tekstu, pisaliśmy ostatnio. Nie sposób jednak nie „pociągnąć” tego tematu nieco dalej, zwłaszcza, że powodów ku temu mamy naprawdę dużo. 

2 maja obchodzimy święto flagi, w naszym mieście ważniejsze z wielu względów będzie jednak odsłonięcie pomnika pary prezydenckiej, który ustawiony został… no właśnie – przy placu Wojska Polskiego czy raczej przy Placu Wojska Polskiego. Wielu z nas jest w stanie prawie bić się o to, że jedyną i poprawną formą jest ta, w której w każdym wyrazie pojawia się wielka litera.

Kiedyś już usłyszałam, że „jak jestem z Białej, to powinnam wiedzieć, że Plac Wolności całe życie dużymi literami był pisany”. No tak, trudno odmówić racji. Plac, rondo, nawet ulica – wszystko to na tabliczkach zapisywane jest od wielkiej litery? Czemu niby? Nie wiem. Może kwestia wygody? Jakoś tak „wyskoczy” niespodziewanie ta duża litera i niech już tam będzie.(Zakładamy, że osoba, robiąca ów nadruk ma świadomość, że robi błąd!) Często jednak zdarza się i tak, że sam „zleceniodawca” wręcz nakazuje, aby to rondo, plac czy ulica była  pisana dużą literą. I moglibyśmy się pozabijać o te nazwy, moglibyśmy się spierać jak tylko to możliwe, a i tak wielu z nas stwierdzi, że stawianie dużej litery świadczy o tym, jakimi lokalnymi patriotami jesteśmy?

Od razu trzeba zaznaczyć, że nie jest jakąś przywarą mieszkańców naszego miasta to pisanie wielkimi literami w przekonaniu, że robimy dobrze! Co to, to nie. Ścisłe centrum Warszawy, gigantyczna palma na środku a nad nią napis Rondo de Gaulle’a, jedziemy na tym rondzie w lewo i docieramy do Placu Trzech Krzyży, jadąc dalej dotrzemy do Placu na Rozdrożu! Wszystko źle!

Zgodnie z decyzją Rady Języka Polskiego : nazwy jednowyrazowe piszemy wielką literą: Planty, Powązki, Czerniaków, Barbakan, Spodek.  Przyjmuje się, że jeśli tego typu nazwa jest poprzedzona wyrazem uściślającym, o jaki typ obiektu chodzi (ulica, placrondo, kościół, pałac, ogród itd.), to wyraz ten, wraz z ewentualnymi określeniami (np. bazylika katedralna), nie jest częścią właściwej nazwy i w związku z tym piszemy go małą literą: ulica Foksal, ulica Franciszkańska, plac Trzech Krzyży, plac Bankowyrondo gen. Charles’a de Gaulle’a, rondo Waszyngtona, aleja Róż, pałac Krasińskich, cmentarz Powązkowski, most Świętokrzyski, kolumna Zygmunta, dzwon Zygmunt, bazylika mniejsza NMP Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask. Zasada ta dotyczy również skrótów: ul. Foksal, pl. Trzech Krzyży, al. Róż.

W nazwach wielowyrazowych rozpoczynających się od przymiotnika lub innego określenia przymiotnikowego wszystkie człony piszemy wielką literą, np.: Mysia Wieża, Krzywa Wieża (w Pizie, w Toruniu), Złota Uliczka (Czechy), Wielki Mur Chiński; ale zgodnie z powyższymi zasadami: ulica Polskie Drogi, ulica Czarny Szlak.

W niektórych nazwach obiektów miejskich tradycyjnie stosuje się pisownię odbiegającą od powyższych reguł: Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie, Most Londyński, Mur Płaczu, Ogród Saski, Osiedle Młodych (w Warszawie), Pałac Kultury i Nauki, Pałac Staszica, Pałac Elizejski, Pałac Namiestnikowski, Pole Krwi (Izrael), Rynek Starego Miasta, Ściana Płaczu (w Jerozolimie), Świątynia Opatrzności Bożej (w Warszawie), Trasa Łazienkowska, Trasa W-Z, Zamek Królewski w Warszawie, Zamek Ujazdowski, Zamek Książąt Pomorskich. Wielką literą zapisujemy również: termin oznaczający grób Jezusa Chrystusa i jego repliki, np. Grób Pański w Jerozolimie, replika Grobu Pańskiego w Miechowie, ale: grób Pański w znaczeniu ‘coroczna dekoracja w kościele’; termin Droga Krzyżowa (w odniesieniu do replik trasy w Jerozolimie), np. replika Drogi Krzyżowej w Kalwarii Pacławskiej, ale: droga krzyżowa w odniesieniu do męki Pańskiej i obrazów ją przedstawiających.

Wymienione zasady powinno się stosować również na tablicach informacyjnych (nie należy traktować np. wyrazu ulica czy plac  jako rozpoczynającego wypowiedzenie i w związku z tym pisać od wielkiej litery).

Można mówić, powtarzać, pisać do znudzenia! Niektórych przekonać nie sposób. Potwierdzeniem tych słów mogą być właśnie tabliczki czy informacje chociażby zamieszczane w mediach – o ile na takie drobiazgi ktoś w ogóle zwraca uwagę. W tek kwestii Biała Podlaska nieszczególnie różni się Warszawy. Wyjątkiem, godnym naśladowania, jest Bielsk Podlaski! Oto miasto ludzi szanujących polską ortografię – tak chciałoby się powiedzieć. Z całą pewnością Bielsk nie jest jedyny, ale to tam właśnie mijając jedno rondo i kolejne duże litery nie kłują nas w oczy. Nie kłują, bo ich tam nie ma!

Wracając więc do pomnika, będzie on stał wyłącznie na skwerku przy placu Wojska Polskiego. Niezależnie od tego jak cenny będzie sam pomnik, czy jak cenny dla mieszkańców jest ów plac (który do niedawna raczej straszył, niż zachęcał do spacerów alejkami) zawsze nazwę tę zaczniemy małą literą! Podobnie rzecz ma się z pomnikiem. Na skwerku odsłonięty zostanie pomnik pary prezydenckiej lub pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich – nigdy nie inaczej.

Dodaj komentarz

Nie od dziś mówi się, że przyszłość mediów to internet. Większość gazet, rozgłośni i telewizji przechodzi, lub całkiem przenosi się, do świata wirtualnego. Puls Miasta wychodzi naprzeciw swojej społeczności, oferując lokalną telewizję internetową.

REDAKCJA

Agencja Filmowa Reporter

Zbigniew Maciejuk, Ola Majewska, Marek Drwięga

Redakcja

KONTAKT

Agencja Filmowa Reporter

ul. Osterwy 1,
21-500 Biała Podlaska


+48 601 380 302
kontakt@pulsmiasta.tv

NEWSLETTER

* Zapisując się do newslettera oświadczasz, że wyrażasz zgodę na przesyłanie wiadomości drogą elektroniczną.