Uroczystość odsłonięcia pomnika pary prezydenckiej . Podziękowania dla inicjatorów i fundatorów.

tekst: Ola Majewska

video: Zbyszek Maciejuk

 – Ta wdzięczność jest wdzięcznością prawdziwą, serdeczną, głęboką. Wdzięcznością, jaką może odczuwać ktoś, kto w Smoleńsku stracił kogoś bardzo bliskiego, kogoś, kto nie może być zastąpiony – mówił podczas uroczystości odsłonięcia pomnika pary prezydenckiej prezes PiS – Jarosław Kaczyński.

Odsłonięcie pomnika Lecha i Marii Kaczyńskich połączone zostało z dniem flagi narodowej i zgromadziło na świeżo odnowionym skwerze przy placu Wojska Polskiego, rzeszę mieszkańców, sympatyków i przedstawicieli władzy i duchowieństwa z prezesem PiS – Jarosławem Kaczyńskim, wicepremierem Mateuszem Morawieckim, ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim, wicemarszałkiem senatu Marią Koc, a także z biskupami: siedleckim – Kazimierzem Gurdą i biskupem seniorem diecezji drohiczyńskiej – Antonim Pacyfikiem Dydyczem. Data odsłonięcia pomnika nie była przypadkowa. Jak mówił prezydent Dariusz Stefaniuk, śp. Lecha Kaczyński był wielkim orędownikiem świętowania dnia flagi narodowej. Bardzo mu zależało, aby tę flagę szanowano.

Uroczystość odsłonięcia pomnika pary prezydenckiej poprzedziła msza celebrowana w kościele Narodzenia Najświętszej Marii Panny przez biskupa Kazimierza Gurdę i biskupa Antoniego Dydycza oraz bialskich duchownych. Następnie wszyscy zebrani, orkiestra wojskowa, kompania reprezentacyjna sił powietrznych oraz poczty sztandarowe przemaszerowali na skwer przy placu Wojska Polskiego. Wielkim nieobecnym był prezydent Andrzej Duda, którego zatrzymały inne obowiązki. Do wszystkich zebranych skierowany został list, który podczas uroczystości odczytał poseł Janusz Szewczak. – Pan prezydent, profesor Lech Kaczyński był wielkim patriotą, wybitnym mężem stanu, któremu nasza ojczyna bardzo wiele zawdzięcza. Pani prezydentowa Maria Kaczyńska zawsze towarzyszyła i wspierała męża w działalności społecznej i państwowej, z wielką godnością wypełniając obowiązki pierwszej damy. Oboje kochali Polskę i Polaków. Znali ich codzienne troski i problemy – pisał w liście prezydent Duda.

–Każde pokolenie buduje takie pomniki, które ukazują najważniejsze dla niego wartości. Ten pomnik jest arcydziełem sztuki rzeźbiarskiej – mówił  z kolei senator Grzegorz Bierecki, inicjator budowy pomnika.

Przypomnijmy, że komitet budowy pomnika zawiązał się rok temu i skupił wokół siebie duchownych, radnych, parlamentarzystów, przedsiębiorców i wielu innych, którym leżała na sercu idea wzniesienia pomnika w Białej Podlaskiej. Komitet zebrał 150 tysięcy złotych, a listę darczyńców umieszczono nieopodal monumentu.

Pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich, ustawiony na skwerku przy placu Wojska Polskiego wyszedł spod ręki Stanisława Milewskiego. Pomnik pary prezydenckiej powstał w oparciu o zdjęcie, wykonane w Paryżu, a wybrane przez Martę Kaczyńską. Widzimy parę prezydencką podczas spaceru pozdrawiającą wiwatującą na ich cześć, francuską polonię. Co ważne i zauważone przez prezydenta Dudę, postaci Lecha i Marii Kaczyńskich zostały ustawione na parkowej alejce. Nie spoglądają na przechodniów z góry, ale są częścią otoczenia. Takimi właśnie mieli być Maria i Lech Kaczyńscy – mieli być blisko ludzi i znać ich problemy i codzienne troski.

W swoim wystąpieniu Jarosław Kaczyński wyjaśniał, dlaczego jego bratu warto stawiać pomniki, a także przypominał, że bez Lecha Kaczyńskiego nie byłoby dziś Prawa i Sprawiedliwości: – To Lech Kaczyński był założycielem tej partii. On stworzył tę dynamikę polityczną, która umożliwiła powstanie PiS. On później doprowadził do tego, zwyciężając w wyborach warszawskich, że próba zwrócenia polskiej prawicy w innym kierunku, postawienia na jej czele człowieka, który miał komunistyczną przeszłość nie udała się. To Lech Kaczyński, nie Andrzej Olechowski został prezydentem Warszawy, co było drogą do zwycięstwa również w wyborach na prezydenta Polski – mówił obecny na uroczystości prezes PiS.

Zapewniał również, że Lechowi Kaczyńskiemu należą się pomniki, bo wpisał się w historię Polski jak nikt inny. – Był politykiem naprawdę polskim, nie musiał się niczego obawiać, walczył z komunizmem, ale nie miał  nim żadnych związków. Nie było na niego żadnych teczek. Dla niego najważniejsza była Polska i zwykli Polacy, których kochał, z którymi był związany. Szczególnie zaś z tymi, którzy byli w Solidarności, czyli z Polską klasą robotniczą. Każdy, kto jest prawdziwym polskim  patriotą musi być przekonany, że warto, aby pomniki Lecha Kaczyńskiego stały w polskich miastach – dodał kończąc swoje wystąpienie prezes PiS.

Po zakończeniu przemówień przyszedł czas na składanie kwiatów, jako pierwszy zrobił to oczywiście prezes PiS. Po zakończeniu części oficjalnej nie zabrakło również pamiątkowych zdjęć przy nowym pomniku, który mieszkańcy miasta z zaciekawieniem oglądali ze wszech stron.

 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Dodaj komentarz

Nie od dziś mówi się, że przyszłość mediów to internet. Większość gazet, rozgłośni i telewizji przechodzi, lub całkiem przenosi się, do świata wirtualnego. Puls Miasta wychodzi naprzeciw swojej społeczności, oferując lokalną telewizję internetową.

REDAKCJA

Agencja Filmowa Reporter

Zbigniew Maciejuk, Ola Majewska, Marek Drwięga

Redakcja

KONTAKT

Agencja Filmowa Reporter

ul. Osterwy 1,
21-500 Biała Podlaska


+48 601 380 302
zbigniew.maciejuk@wp.pl

NEWSLETTER

* Zapisując się do newslettera oświadczasz, że wyrażasz zgodę na przesyłanie wiadomości drogą elektroniczną.