tymoszynska-reklama

To moja Babcia nauczyła mnie wszystkiego co dziś potrafię. Gotowanie z Moniką

W życiu chodzi o to żeby smacznie zjeść Będąc dziecięciem, jak głosi rodzinna legenda, z mlekiem matki wyssałam kanapkę z szynką. Tak mi to weszło w krew, że dzień bez mięsa jest dniem straconym.

 Ale poważnie… Odkąd sięgam pamięcią kuchnia była moim ulubionym miejscem. To tam odbywała się magiczna rzecz czyli gotowanie. To tam moja Babcia nauczyła mnie wszystkiego co dziś potrafię. Tam tez, lądowały w koszu na śmieci pierwsze pierogi, naleśniki z mąki ziemniaczanej czy nieudane parowańce drożdżowe, w których w dziwny sposób brakowało drożdży… Do dziś pamiętam smak pierwszego rosołu na wołowinie, zapach placków ziemniaczanych i domowej szarlotki. Tak na marginesie, przepis na powidła do niej mam do dzisiaj, a w piwnicy rząd słoiczków z nimi . Na szczęście mając pokaźną rodzinę w okolicznych wsiach , mogłam bez przeszkód jeździć i zbierać dobra natury. A przy okazji moje ciotki i kuzynki dzieliły się ze mną przepisami na wspaniałe ciasta i potrawy. Metodą prób i błędów nauczyłam się jak zrobić porządnego schabowego. Jak ugotować wspaniale pachnącą zupę, na widok, której ślinka sama napływała do ust. Okazało się, że pierogi to nic trudnego, wystarczy mąka, sól i gorąca woda  i nic nie ląduje w koszu na śmieci. Eksperymentowałam na rodzinie i przyjaciołach…hm..zdaje się , że wszyscy to przeżyli  Mało tego, poszłam dalej w tym kierunku, zahaczając o kuchnie światową. Tapenada, flambirowanie i inne łamiące język określenia weszły do mojej kuchni niespodziewanie i zagrzały sobie miejsce. Wszystko idzie z postępem, gotowanie też. Jedno nie zmieni się na pewno, w życiu chodzi o to , żeby smacznie zjeść.

 

Na naszym  portalu będziemy zamieszczać co tydzień nowy przepis. Z nami najecie się do syta. Spróbujecie zup, deserów i mięsa. Każdy z Was znajdzie coś dla siebie. Serdecznie zapraszam, Monika Grabowiec.

 

 

I zaczynamy bo może jesteście głodni ?

 

Zupa dyniowa

Za oknem dzień coraz krótszy. Niedługo lato zostanie tylko wspomnieniem. Zmieni się też nasze codzienne menu. Będziemy potrzebowali czegoś ciepłego i rozgrzewającego . Może na początek zjemy sycącą zupę dyniową.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak jecie razem ze mną to przygotujcie :

– 1 około kilogramową dynię

– 1 czerwoną paprykę

– 1 średnią cebulę

– bulion warzywny, śmietanę

– tymianek, bazylię, paprykę słodką, koperek, majeranek, pieprz

 

Dynię po umyciu przekroję na pół. Wydrążę z niej pestki wraz z miękkim środkiem. Pestki można zostawić.

W wolnej chwili wrzucić je na papier do pieczenia na blachę w piekarniku. Wysuszyć i jest co skubać w długie wieczory.

Ale wróćmy do zupy. Dynię pokroję na kawałki razem ze skórą.. Papryka po usunięciu gniazda nasiennego też zostaję

pokrojona na kawałki, a cebula w piórka. Wykładam warzywa na blachę i wkładam do piekarnika na 15 minut w temperaturę

około 150 stopni. Chcę aby warzywa zmiękły nieco. Po tym czasie przekładam je do garnka , zalewam bulionem warzywnym

( może być z kostki )

 

Gotuję na małym ogniu 15 minut.

Całość miksuję na krem, dodaję przyprawy, na koniec , już w talerzu daję kleks ze śmietany. Smacznego !

Dodaj komentarz

Nie od dziś mówi się, że przyszłość mediów to internet. Większość gazet, rozgłośni i telewizji przechodzi, lub całkiem przenosi się, do świata wirtualnego. Puls Miasta wychodzi naprzeciw swojej społeczności, oferując lokalną telewizję internetową.

REDAKCJA

Agencja Filmowa Reporter

Zbigniew Maciejuk, Ola Majewska, Marek Drwięga

Redakcja

KONTAKT

Agencja Filmowa Reporter

ul. Osterwy 1,
21-500 Biała Podlaska


+48 601 380 302
kontakt@pulsmiasta.tv

NEWSLETTER

* Zapisując się do newslettera oświadczasz, że wyrażasz zgodę na przesyłanie wiadomości drogą elektroniczną.