U siebie raczej nie przegrywamy. Bialski AZS wygrywa 27-25 z AZS UJK Kielce.

W 3. kolejce pierwszoligowych spotkań AZS AWF Biała Podlaska podejmował ekipę AZS UJK Kielce. Goście przyjechali na mecz do Białej Podlaskiej po raz pierwszy w historii. Beniaminek rozgrywek, to jednak bardzo doświadczona drużyna, posiadająca w swoich szeregach wielu piłkarzy ręcznych ogranych na parkietach I ligi. To zespół, który z powodzeniem może podjąć walkę z każdym ligowym rywalem. Przewidywania te potwierdził przebieg sobotniego meczu. Ale po kolei…

Trenerzy Dzmitry Tsikhan i Sławomir Bodasiński desygnowali do gry w wyjściowym składzie AZS-u m. in. debiutanta – skrzydłowego Bartłomieja Mazura. Pierwszą bramkę zdobył AZS za sprawą Michała Bekisza, ale już od 3. minuty to my musieliśmy gonić wynik. Chwilę później było 1:4 dla gości. Bialski zespół pierwszy raz do remisu doprowadził w 9. minucie. Po celnych rzutach Michała Bekisza (dwie bramki), Patryka Nieledzielenko, Norberta Maskymczuka i Karola Nowickiego było 6:6. Cztery minuty później, za przyczyną skutecznych akcji w wykonaniu Michała Banasia i Marcina Stefańca, nasz zespół objął prowadzenie 8:7. Wynik w okolicach remisu utrzymywał się do 20. minuty (11:11), a swoje kolejne bramki w tym meczu zdobyli: Michał Bekisz i Patryk Niedzielenko. Pierwsze trafienie zaliczył również Leon Łazarczyk.

W tym miejscu warto wspomnieć, że między słupkami bialskiej bramki zadebiutował Krzysztof Ostrowski, który jako zmiennik Łukasza Adamiuka, próbował obronić rzuty karne wykonywane przez zawodników z Kielc.

Końcówka pierwszej części zawodów, to popis umiejętności i konsekwencji w grze, w wykonaniu AZS UJK. Na siedem skutecznych rzutów gości, bialski zespół odpowiedział tylko bramkami Michała Banasia i premierowym trafieniem w barwach AZS-u Jakuba Poloka.

Wynik do przerwy 13:18 był z pewnością sporym zaskoczeniem dla wszystkich. “Biało-zieloni” nie przegrali żadnego ligowego meczu na własnym parkiecie od blisko dwóch lat (11.11.2017 r.), kiedy to minimalnie lepsi okazali się szczypiorniści Olimpii Piekary Śląskie (31:30). I chociaż po 30. minutach meczu, widmo porażki wydawało się bardzo prawdopodobne, to nasi zawodnicy wychodzili już z większych opresji.

Początek drugiej odsłony pokazał, że będzie ona miała zupełnie inny obraz. Twarda gra w obronie, koncentracja i mniejsza liczba strat, zaczęły przynosić efekty. W 42. minucie nasi zawodnicy mieli “tylko” dwie bramki mniej (18:20). W tym okresie najskuteczniejszy był Przemysław Urbaniak, który zdobył trzy bramki. Po jednym skutecznym rzucie oddali także: Marcin Stefaniec (z rzutu karnego) i Bartosz Ziółkowski. Zawodnicy AZS UJK Kielce nie poddawali się i w 45. minucie odbudowali przewagę. Tablica wyników pokazywała stan 19:23.

W 48. minucie na ławkę kar, w odstępie kilkunastu sekund, powędrowało dwóch piłkarzy ręcznych AZS UJK. Nasi zawodnicy nie zmarnowali tej szansy. Jeszcze bardziej podkręcili tempo w ataku i postawili szczelną obronę, do poziomu której dołączył, dobrymi interwencjami w bramce, Krzysztof Kozłowski. Cztery bramki Marcina Stefańca (w tym jedna z rzutu karnego) i kolejne trafienie Michała Bekisza dawały nam remis 24:24 w 53. minucie. Patryk Niedzielenko wyprowadził AZS AWF na upragnione prowadzenie, a po bramkach Bartosza Ziółkowskiego i Przemysława Urbaniaka wynik brzmiał 27:24 – 56. minuta. Stało się niemal pewne, że będący na fali bialscy Akademicy nie oddadzą już tego prowadzenia. Końcowe minuty, to umiejętna gra w defensywie i odcinane rywali od rzutowych sytuacji. Ostatnią bramkę kielczanie zdobyli równo z końcowym gwizdkiem sędziego i kolejne zwycięstwo AZS AWF stało się faktem. Po takiej grze jak w drugiej połowie, te punkty musiały zostać w Białej Podlaskiej.

Na następne emocje związane z piłką ręczną nie poczekamy zbyt długo. Już w najbliższą sobotę we własnej hali podejmiemy MTS Chrzanów – 12 października 2019 roku, godz. 18:00. Zapraszamy !!!

żródło informacji

Dodaj komentarz

Nie od dziś mówi się, że przyszłość mediów to internet. Większość gazet, rozgłośni i telewizji przechodzi, lub całkiem przenosi się, do świata wirtualnego. Puls Miasta wychodzi naprzeciw swojej społeczności, oferując lokalną telewizję internetową.

REDAKCJA

Agencja Filmowa Reporter

Zbigniew Maciejuk, Marek Drwięga

Redakcja

KONTAKT

Agencja Filmowa Reporter

ul. Osterwy 1,
21-500 Biała Podlaska


+48 601 380 302
zbigniew.maciejuk@wp.pl

FORMULARZ

Masz pytania? Skontaktuj się z nami!

Przejdź do formularza